Niepokojące informacje docierają z branży koksowniczej. Zarząd JSW KOKS S.A. wypowiedział umowę na dostawy gazu z Koksowni Jadwiga dla spółki Terma-Dom. Według strony społecznej decyzja może zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu Zabrza oraz przyszłości setek miejsc pracy.
Wypowiedzenie umowy na dostawy gazu
Jak wynika z komunikatu strony społecznej, 27 lutego 2026 roku zarząd JSW KOKS S.A. wypowiedział umowę na dostawy gazu z Koksowni Jadwiga dla spółki Terma-Dom.
Decyzja ta wywołała duży niepokój wśród pracowników zakładu oraz przedstawicieli związków zawodowych. W ich ocenie skutki tej decyzji mogą być poważne nie tylko dla samej koksowni, ale również dla mieszkańców Zabrza.
Zagrożone bezpieczeństwo energetyczne miasta
Związkowcy alarmują, że dwunastomiesięczny okres wypowiedzenia umowy może być niewystarczający, aby przygotować alternatywne rozwiązania zapewniające ciągłość dostaw ciepła.
Szczególne obawy dotyczą sezonu grzewczego w 2027 roku. Stabilne dostawy energii są kluczowe nie tylko dla mieszkańców, ale także dla instytucji publicznych. Wśród nich znajduje się m.in. Szpital Miejski w Zabrzu przy ulicy Zamkowej.
Setki miejsc pracy pod znakiem zapytania
Według strony społecznej wypowiedzenie umowy może w praktyce doprowadzić do zakończenia działalności Koksowni Jadwiga.
Oznaczałoby to utratę miejsc pracy nie tylko w samej koksowni, ale również w spółkach zależnych oraz firmach współpracujących z zakładem. Negatywne skutki odczułaby więc znacznie większa liczba osób związanych z branżą.
Dodatkowym problemem jest brak zabezpieczonych środków finansowych na pakiet osłonowy dla pracowników. W konsekwencji setki rodzin mogą znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji.
Apel o pilny dialog
Przedstawiciele NSZZ „Solidarność 80” podkreślają, że wielokrotnie przedstawiali propozycje rozwiązań pozwalających na utrzymanie produkcji w zakładzie. Wśród nich pojawiały się m.in. umowy przerobowe z JSW S.A. oraz inne mechanizmy stabilizujące funkcjonowanie koksowni.
Strona społeczna apeluje o pilne podjęcie dialogu pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi stronami – właścicielem spółki, samorządem, administracją rządową oraz przedstawicielami pracowników. Celem miałoby być wypracowanie realnego planu ratunkowego dla zakładu, miejsc pracy oraz bezpieczeństwa energetycznego Zabrza.




Dodaj komentarz